„Pozytywne metamorfozy” tak nosił nazwę projekt, który połączył nasze drogi. Z Kasią pierwszy raz spotkaliśmy się na początku września 2017 roku. Wtedy miało miejsce rozpoczęcie drugiej edycji metamorfoz z Sylwią Kamińską, gdzie byłem trenerem. Koncepcja projektu była prosta zrzucić jak najwięcej kilogramów w 12 tygodni.

Bohaterka zdjęcia chciała wykorzystać czas, w którym nic nieświadomy mąż przebywał na kontrakcie i zrobić mu niespodziankę po powrocie do domu. Cwana bestia z tej Katarzyny 🙂

Do dyspozycji mieliśmy 3 miesięczny dostęp do sieci siłowni Tiger, opiekę dietetyczną oraz jeden trening personalny w tygodniu. Ze względu na rzadki kontakt od początku wspólnie z Kasią zakasaliśmy rękawy i zabraliśmy się do pracy. Pierwszy trening połączony z konsultacją przebiegł dość sprawnie co pozwoliło mi szybko i skutecznie nakreślić plan działania.

Rozpoczęliśmy spokojnie, żeby z tygodnia na tydzień powoli podkręcać tempo. Trenowaliśmy raz w tygodniu, dokładając do tygodniowej rutyny jeden trening grupowy.

Kasia, na co dzień nauczycielka języka angielskiego postawiła na minimalizm. Regularnie stosując się do zaleceń. Nad jej dietą czuwała dietetyk Anna Dutkowska, która co 2 tygodnie badała również postępy uczestników.

Pomimo małej, aczkolwiek regularnej aktywności fizycznej i przestrzeganiu odpowiednio dobranej diety Kasia Pożegnała 9,3kg. Zmniejszyła ona o 5,6% zawartość tkanki tłuszczowej i schudła w pasie 15cm.

Chciałbym zobaczyć minę męża, kiedy ujrzał Kasie po powrocie z rejsu… 🙂

Bartłomiej Barczak

Trener personalny. Kocha podróżować i motywować innych ludzi do działania.